Przejdź do głównej zawartości

Ogólnopolska akcja solidarnościowa z Dimitrisem Koufontinasem

 Koufontinas był wybitnym członkiem Organizacji Rewolucyjnej 17 listopada, greckiej skrajnie lewicowej organizacji partyzantki miejskiej utworzonej w 1975 r. I kierowanej przez Alexandrosa Giotopoulosa.

Organizacja została rozwiązana w 2002 roku po bestialskim aresztowaniu i procesie wielu jej członków.

Koufontinas został skazany na 11 wyroków dożywocia plus 25 lat więzienia za rzekomy udział w sumie w jedenastu morderstwach, eksplozjach i rabunkach 

Koufontinas jest obecnie leczony na oddziale intensywnej terapii szpitala przez 12. dzień z rzędu, po tym, jak był leczony przez 22 dni na zwykłym oddziale patologii.

W pełnej zgodności z obowiązującymi przepisami, personel OIOM-u podejmuje wszelkie niezbędne działania medyczne i farmakologiczne, aby poradzić sobie z konsekwencjami uporczywej odmowy jedzenia lub przyjmowania płynów przez pacjenta” - powiedział Kolokithas.

Skazany aktywista  zdecydował się na strajk głodowy, a później strajk z pragnienia, żądając przeniesienia go do więzienia Korydallos w Atenach, co, jak twierdził, było jego prawem.

„Personel medyczny nadal świadczy swoje usługi zgodnie z kodeksem etyki lekarskiej, aby zapewnić zdrowie pacjenta przy pełnym poszanowaniu praw człowieka” - zaznaczył szpital w oświadczeniu, gdyż jego życie jest poważnie zagrożone.

Koufontinas został uwięziony w rolniczym więzieniu Domokos niedaleko Lamii i rozpoczął strajk głodowy 8 stycznia.

Reperkusje polityczne

Wszystkie partie opozycji w Grecji już zaapelowały do ​​rządu, aby zmienił swoje twarde stanowisko, aby uniknąć czegoś, co zostało opisane jako pierwsza śmierć więźnia w wyniku strajku głodowego w Europie od czasów Margaret Thatcher w latach 80. XX wieku. Rząd nie pozwala terrorystom udawać się do więzienia Korydallos, do którego Koufontinas chciałby zostać przeniesiony.

Lider opozycji Alexis Tsipras powiedział w sobotę: „Wzywam rząd do zmiany stanowiska, aby (nić życia Koufontinasa) nie została przecięta. Życie ludzkie w państwie prawnym jest dobrem najwyższym. Nawet jeśli chodzi o skazanych, którzy tego nie szanowali. W końcu demokracja jest silna, kiedy ma prawa, które dotyczą wszystkich i nie mści się ”. od 7mego marca trwają akcje solidarnościowe z niewinnym więźniem systemu w całej Europie oraz polsce min. w Lublinie Gdyni i Szczecinie.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rewolucja obiega cały świat

 W ciągu ostatniego miesiąca w wielu krajach na całym świecie  wybuchają zamieszki, a nowe kraje wchodzą w cykl powstań i starć z władzami, rządami i ich pachołkami z pałami. We Francji trwają starcia między policją a demonstrantami, które wybuchły w stolicy kraju i wielu innych miastach podczas protestów przeciwko polityce oszczędnościowej proponowanej przez administrację Emmanuela Macrona. Po apelu związków zawodowych o dzień demonstracji przeciwko cięciom budżetowym ponad milion pracowników wyszło na ulice w liczbie porównywalnej od czasu zeszłorocznej walki przeciwko reformie systemu emerytalnego. W zeszłym tygodniu w Manili, stolicy Filipin, doszło do starć między protestującymi a policją, gdy tysiące ludzi wyszło na ulice, aby zaprotestować przeciwko jednej z najpoważniejszych afer korupcyjnych w kraju w ostatnich latach. Gniew wywołały skargi dotyczące szeroko zakrojonej korupcji, grabieży gospodarki i łapówek dla polityków w związku z rządowymi projektami infrastruktur...

Wezwanie do akcji solidarnościowych w sprawie Filipa B.

 Podczas gdy anarchiści systemowi organizują już tylko akcje parzenia herbaty dla społeczniaków, Czarna Rewolta wzywa do akcji solidarnościowych z Filipem B .- niesłusznie osadzonym w systemowej katowni, przez pachołków znienawidzonego przez nas państwa. Filip B- zaangażowany antyfaszysta, działalnością uliczną zajmował sie od roku 2014Współpracował m.in z Anarchistyczne Kielce,Antifa Jaworzno Frontem Antykapitalistycznym oraz Naukowy Socjalis.   Tam gdzie pozerzy z Anarchistycznych Kielc bali się włożyc dłoń, on wkładał głowę.Nieustępliwy w walkach ulicznych z neonazistowską zarazą znany i lubiany wrażliwy na systemową niesprawiedliwosć.Współpraca z nim to czysta przyjemność - tak wspominają go, dziś jego przyjaciele, Niestety, jak w wielu podobnych przypadkach, system wyciągnął po niego swoje obślizgłe łapy najpierw, na ponad 2 lata  bez zarzutów, wsadzając do aresztu po czym skazując bestialsko na kolejne 6,5 za czyn którego nie popęłnił.      ...

libki

Przez ostatnie kilka lat przez część środowiska anarchistycznego — zwłaszcza te jego fragmenty, które znajdują się najbliżej akademii, aparatu NGO oraz szeroko pojętych „ekosystemów sprawiedliwości społecznej” liberalnej lewicy — przetacza się osobliwy nurt. Brzmi on mniej więcej tak: „nie żyjemy w czasach rewolucyjnych”. To zdanie zawsze wypowiadane jest z nutą zmęczonej rezygnacji, jakby mówiący był już zbyt wyrafinowany, zbyt obywatelski świata, zbyt straumatyzowany lub zbyt profesjonalny, by nadal wierzyć w dawne zasady. Słyszymy, że anarchiści nie mogą odrzucać elekcjonalizmu, bo byłoby to „dogmatyczne” albo „purytańskie”. Nie możemy podtrzymywać zasadniczego antymilitaryzmu w obliczu imperialnych sojuszy i geopolitycznych szachownic, bo to rzekomo „naiwne”, „uprzywilejowane” albo po prostu „nie tak działa świat”. Nie możemy kwestionować nacjonalizmu, bo najwyraźniej nawet anarchiści muszą uklęknąć przed ołtarzem flag, gdy wybuchnie „właściwa” wojna. A w Aotearoa coraz częściej in...