Przejdź do głównej zawartości

Manifest Luigi Mangione

Manifest człowieka który zaprotestował przeciwko anomaliom systmu ubezpieczeniowego:

,,Do federalnych, powiem krótko, ponieważ szanuję to, co robicie dla naszego kraju. Aby oszczędzić  długiego śledztwa, oświadczam wprost, że z nikim nie współpracowałem. To było dość trywialne: trochę elementarnej inżynierii społecznej, podstawy CAD, dużo cierpliwości. Spiralny notatnik, jeśli jest obecny, ma kilka chaotycznych notatek i list rzeczy do zrobienia, które rzucają światło na jego istotę. Moja technologia jest dość zablokowana, ponieważ pracuję w inżynierii, więc prawdopodobnie nie ma tam zbyt wielu informacji. Przepraszam za wszelkie konflikty i traumy, ale to musiało być zrobione. Szczerze mówiąc, te pasożyty po prostu to przewidziały. Przypomnienie: Stany Zjednoczone mają #1 najdroższy system opieki zdrowotnej na świecie, a mimo to plasujemy się na #42 miejscu pod względem średniej długości życia. United jest [nieczytelną] największą firmą w USA pod względem kapitalizacji rynkowej, ustępując jedynie Apple, Google i Walmartowi. Rósł i rósł, ale jak wygląda nasza średnia długość życia? Nie, rzeczywistość jest taka, że te korporacje po prostu stały się zbyt potężne i nadal wykorzystują nasz kraj dla ogromnych zysków, ponieważAmerykańska opinia publiczna dała im do zrozumienia że ujdzie im to na sucho. Oczywiście problem jest bardziej złożony, ale nie mam miejsca i szczerze mówiąc, nie pretenduję do bycia osobą najbardziej kompetentną, aby przedstawić pełną argumentację. Ale wielu naświetliło korupcję i chciwość (np. Rosenthal, Moore) dziesiątki lat temu, a problemy po prostu pozostały. W tym momencie nie jest to kwestia świadomości, ale wyraźnie w grę wchodzi walka władzę. Najwidoczniej jestem pierwszym, który stawia jej czoła z tak brutalną szczerością.''

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rewolucja obiega cały świat

 W ciągu ostatniego miesiąca w wielu krajach na całym świecie  wybuchają zamieszki, a nowe kraje wchodzą w cykl powstań i starć z władzami, rządami i ich pachołkami z pałami. We Francji trwają starcia między policją a demonstrantami, które wybuchły w stolicy kraju i wielu innych miastach podczas protestów przeciwko polityce oszczędnościowej proponowanej przez administrację Emmanuela Macrona. Po apelu związków zawodowych o dzień demonstracji przeciwko cięciom budżetowym ponad milion pracowników wyszło na ulice w liczbie porównywalnej od czasu zeszłorocznej walki przeciwko reformie systemu emerytalnego. W zeszłym tygodniu w Manili, stolicy Filipin, doszło do starć między protestującymi a policją, gdy tysiące ludzi wyszło na ulice, aby zaprotestować przeciwko jednej z najpoważniejszych afer korupcyjnych w kraju w ostatnich latach. Gniew wywołały skargi dotyczące szeroko zakrojonej korupcji, grabieży gospodarki i łapówek dla polityków w związku z rządowymi projektami infrastruktur...

Wezwanie do akcji solidarnościowych w sprawie Filipa B.

 Podczas gdy anarchiści systemowi organizują już tylko akcje parzenia herbaty dla społeczniaków, Czarna Rewolta wzywa do akcji solidarnościowych z Filipem B .- niesłusznie osadzonym w systemowej katowni, przez pachołków znienawidzonego przez nas państwa. Filip B- zaangażowany antyfaszysta, działalnością uliczną zajmował sie od roku 2014Współpracował m.in z Anarchistyczne Kielce,Antifa Jaworzno Frontem Antykapitalistycznym oraz Naukowy Socjalis.   Tam gdzie pozerzy z Anarchistycznych Kielc bali się włożyc dłoń, on wkładał głowę.Nieustępliwy w walkach ulicznych z neonazistowską zarazą znany i lubiany wrażliwy na systemową niesprawiedliwosć.Współpraca z nim to czysta przyjemność - tak wspominają go, dziś jego przyjaciele, Niestety, jak w wielu podobnych przypadkach, system wyciągnął po niego swoje obślizgłe łapy najpierw, na ponad 2 lata  bez zarzutów, wsadzając do aresztu po czym skazując bestialsko na kolejne 6,5 za czyn którego nie popęłnił.      ...

libki

Przez ostatnie kilka lat przez część środowiska anarchistycznego — zwłaszcza te jego fragmenty, które znajdują się najbliżej akademii, aparatu NGO oraz szeroko pojętych „ekosystemów sprawiedliwości społecznej” liberalnej lewicy — przetacza się osobliwy nurt. Brzmi on mniej więcej tak: „nie żyjemy w czasach rewolucyjnych”. To zdanie zawsze wypowiadane jest z nutą zmęczonej rezygnacji, jakby mówiący był już zbyt wyrafinowany, zbyt obywatelski świata, zbyt straumatyzowany lub zbyt profesjonalny, by nadal wierzyć w dawne zasady. Słyszymy, że anarchiści nie mogą odrzucać elekcjonalizmu, bo byłoby to „dogmatyczne” albo „purytańskie”. Nie możemy podtrzymywać zasadniczego antymilitaryzmu w obliczu imperialnych sojuszy i geopolitycznych szachownic, bo to rzekomo „naiwne”, „uprzywilejowane” albo po prostu „nie tak działa świat”. Nie możemy kwestionować nacjonalizmu, bo najwyraźniej nawet anarchiści muszą uklęknąć przed ołtarzem flag, gdy wybuchnie „właściwa” wojna. A w Aotearoa coraz częściej in...