Przejdź do głównej zawartości

Wezwanie do akcji ,,Tydzień solidarności z Igorem Bancerem"

    Frakcja Anarchistyczna wzywa do Tygodnia Solidarności z Igorem Bancerem,(15.03- 22.03) znanego polskiemu srodowisku anarcho- punkowemu jak i SHARP Skinheads, głównie z wielu tras jego punkowego zespołu Mister X.Mister X jest dobrze znany na undergroundowej scenie punkowej w Polsce, gdzie często nazywany jest „najsłynniejszym białoruskim zespołem punk rockowym” i „okrętem flagowym białoruskiego street punka”. Grupa od początku swojego istnienia koncertowała w Polsce, na Łotwie, Litwie, Niemczech i innych krajach Europy Zachodniej.

Igor pisze teksty i nagrywa wokale w języku rosyjskim, polskim, angielskim i białoruskim. Podobnie jak wszyscy członkowie grupy ideowo zwalcza faszyzm, rasizm, homofobię i seksizm.

Bancera zatrzymano 20 października i od tego czasu przebywa w izolatce w areszcie śledczym w Grodnie. Został wysłany na badanie psychiatryczne i kilkakrotnie umieszczano go w karcerze.Igor w ewiezieniu ogłosił głodówke. Nie przyjmuje również napojów

Muzyka oskarżono o chuligaństwo: w nocy 5 września miał tańczył bez spodni przed radiowozem. Jego czyn został sfilmowany i umieszczony w internecie. Teraz grozi mu do trzech lat więzienia. Swoje zachowanie nazwał artystycznym performansem.

Poszkodowanym w sprawie jest siedzący wtedy w radiowozie posterunkowy komisariatu Dzielnicy Leninski Rajon Siarhiej Bahdziewicz. Według jego zeznań podczas tańca widział intymne części ciała Bancera. Jednak film pokazuje, że muzyk zakrywa się z przodu torbą na dokumenty. Sam milicjant wcześniej przyznał, że nie ma pretensji wobec muzyka i stwierdził, że jego czyn powinien być obiektem sprawy karnej.

Igor Bancer ma 40 lat. Jest liderem grodzieńskiego street-punkowego zespołu Mister X oraz wegetarianinem. Nie pije alkoholu, uprawia tajski boks, ma antyfaszystowskie i antyrasistowskie poglądy.


W 2007 roku Igor rozpoczął pracę jako redaktor naczelny polskojęzycznego miesięcznika „Magazyn Polski”. Został działaczem i rzecznikiem prasowym nieuznawanego przez władze Związku Polaków na Białorusi, brał udział w pikietach w obronie polskiej szkoły w Grodnie.

Za swoją działalność od połowy pierwszej dekady XXI wieku był nieustannie zatrzymywany, karany aresztem i grzywnami. Najczęściej milicja wykorzystywała standardowy pretekst, oskarżając o „wulgarny język w obecności funkcjonariuszy” i „odmowę podporządkowania się poleceniom funkcjonariusza”. Będąc w areszcie Igor wielokrotnie prowadził strajki głodowe. Podczas jednej z takich głodówek schudł 8 kg.

Od 2014 roku Igor Bancer porzucił dotychczasową działalność społeczną i poświęcił się muzyce alternatywnej. W tym roku stworzył „Grodzieński Rock Club”, który zorganizował szereg wydarzeń muzycznych i kulturalnych na Białorusi i za granicą. Również w tym czasie Igor powołał własną amatorską drużynę piłkarską i organizował podwórkowe turnieje piłkarskie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rewolucja obiega cały świat

 W ciągu ostatniego miesiąca w wielu krajach na całym świecie  wybuchają zamieszki, a nowe kraje wchodzą w cykl powstań i starć z władzami, rządami i ich pachołkami z pałami. We Francji trwają starcia między policją a demonstrantami, które wybuchły w stolicy kraju i wielu innych miastach podczas protestów przeciwko polityce oszczędnościowej proponowanej przez administrację Emmanuela Macrona. Po apelu związków zawodowych o dzień demonstracji przeciwko cięciom budżetowym ponad milion pracowników wyszło na ulice w liczbie porównywalnej od czasu zeszłorocznej walki przeciwko reformie systemu emerytalnego. W zeszłym tygodniu w Manili, stolicy Filipin, doszło do starć między protestującymi a policją, gdy tysiące ludzi wyszło na ulice, aby zaprotestować przeciwko jednej z najpoważniejszych afer korupcyjnych w kraju w ostatnich latach. Gniew wywołały skargi dotyczące szeroko zakrojonej korupcji, grabieży gospodarki i łapówek dla polityków w związku z rządowymi projektami infrastruktur...

Wezwanie do akcji solidarnościowych w sprawie Filipa B.

 Podczas gdy anarchiści systemowi organizują już tylko akcje parzenia herbaty dla społeczniaków, Czarna Rewolta wzywa do akcji solidarnościowych z Filipem B .- niesłusznie osadzonym w systemowej katowni, przez pachołków znienawidzonego przez nas państwa. Filip B- zaangażowany antyfaszysta, działalnością uliczną zajmował sie od roku 2014Współpracował m.in z Anarchistyczne Kielce,Antifa Jaworzno Frontem Antykapitalistycznym oraz Naukowy Socjalis.   Tam gdzie pozerzy z Anarchistycznych Kielc bali się włożyc dłoń, on wkładał głowę.Nieustępliwy w walkach ulicznych z neonazistowską zarazą znany i lubiany wrażliwy na systemową niesprawiedliwosć.Współpraca z nim to czysta przyjemność - tak wspominają go, dziś jego przyjaciele, Niestety, jak w wielu podobnych przypadkach, system wyciągnął po niego swoje obślizgłe łapy najpierw, na ponad 2 lata  bez zarzutów, wsadzając do aresztu po czym skazując bestialsko na kolejne 6,5 za czyn którego nie popęłnił.      ...

libki

Przez ostatnie kilka lat przez część środowiska anarchistycznego — zwłaszcza te jego fragmenty, które znajdują się najbliżej akademii, aparatu NGO oraz szeroko pojętych „ekosystemów sprawiedliwości społecznej” liberalnej lewicy — przetacza się osobliwy nurt. Brzmi on mniej więcej tak: „nie żyjemy w czasach rewolucyjnych”. To zdanie zawsze wypowiadane jest z nutą zmęczonej rezygnacji, jakby mówiący był już zbyt wyrafinowany, zbyt obywatelski świata, zbyt straumatyzowany lub zbyt profesjonalny, by nadal wierzyć w dawne zasady. Słyszymy, że anarchiści nie mogą odrzucać elekcjonalizmu, bo byłoby to „dogmatyczne” albo „purytańskie”. Nie możemy podtrzymywać zasadniczego antymilitaryzmu w obliczu imperialnych sojuszy i geopolitycznych szachownic, bo to rzekomo „naiwne”, „uprzywilejowane” albo po prostu „nie tak działa świat”. Nie możemy kwestionować nacjonalizmu, bo najwyraźniej nawet anarchiści muszą uklęknąć przed ołtarzem flag, gdy wybuchnie „właściwa” wojna. A w Aotearoa coraz częściej in...