Przejdź do głównej zawartości

32 lata ,,planu balcerowicza''

 32 lata od haniebnego morderczego ,,planu balcerowicza''

Tak przyjęło się nazywać pakiet 10 ustaw gospodarczych przedłożonych przez rząd Tadeusza Mazowieckiego Sejmowi pod koniec roku 1989, równo 32 lata temu. Były one wyrazem koncepcji terapii szokowej zaproponowanej Polsce przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Ustawy przyjęto w błyskawicznym tempie, posłowie nie mieli czasu na zapoznanie się z ich treścią.
Autorzy planu Balcerowicza zakładali 3% spadek PKB, 5% spadek produkcji przemysłowej i 400 tys. bezrobocie. Rezultaty okazały się znacznie gorsze. W ciągu dwóch lat dochód narodowy spadł niemal o jedną piątą, a produkcja przemysłowa o 25%. Płace realne spadły o 36%, a dochody rolników o połowę. Cel inflacyjny - sprowadzenie inflacji pod koniec 1990 r. do poziomu jednocyfrowego osiągnięto dopiero dziewięć lat później. Pojawiło się zjawisko masowego bezrobocia. Już w 1991 roku liczba bezrobotnych przekroczyła 2 miliony osób.Głównym skutkiem planu Balcerowicza było radykalne przesunięcie dochodów od biednych do bogatych i radykalny wzrost rozwarstwienia społecznego.W związku z masowym bezrobociem rozpowszechniła się fala samobójstw, jak również wzrost przestępczości.

Balcerowicz zwany był ,,polskim Mengele'', jak również polskim Hitlerem'' jako pierwsi przeciwko temu zbrodniarzowi zaczęly wystepować środowiska anarchistyczne skupione wokół nowopowstałej Federacji Anarchistycznej Skandowano ,,Balcerowicz musi odejść!'' oraz Balcerowicz,ś

mierć śmieciowi!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rewolucja obiega cały świat

 W ciągu ostatniego miesiąca w wielu krajach na całym świecie  wybuchają zamieszki, a nowe kraje wchodzą w cykl powstań i starć z władzami, rządami i ich pachołkami z pałami. We Francji trwają starcia między policją a demonstrantami, które wybuchły w stolicy kraju i wielu innych miastach podczas protestów przeciwko polityce oszczędnościowej proponowanej przez administrację Emmanuela Macrona. Po apelu związków zawodowych o dzień demonstracji przeciwko cięciom budżetowym ponad milion pracowników wyszło na ulice w liczbie porównywalnej od czasu zeszłorocznej walki przeciwko reformie systemu emerytalnego. W zeszłym tygodniu w Manili, stolicy Filipin, doszło do starć między protestującymi a policją, gdy tysiące ludzi wyszło na ulice, aby zaprotestować przeciwko jednej z najpoważniejszych afer korupcyjnych w kraju w ostatnich latach. Gniew wywołały skargi dotyczące szeroko zakrojonej korupcji, grabieży gospodarki i łapówek dla polityków w związku z rządowymi projektami infrastruktur...

Wezwanie do akcji solidarnościowych w sprawie Filipa B.

 Podczas gdy anarchiści systemowi organizują już tylko akcje parzenia herbaty dla społeczniaków, Czarna Rewolta wzywa do akcji solidarnościowych z Filipem B .- niesłusznie osadzonym w systemowej katowni, przez pachołków znienawidzonego przez nas państwa. Filip B- zaangażowany antyfaszysta, działalnością uliczną zajmował sie od roku 2014Współpracował m.in z Anarchistyczne Kielce,Antifa Jaworzno Frontem Antykapitalistycznym oraz Naukowy Socjalis.   Tam gdzie pozerzy z Anarchistycznych Kielc bali się włożyc dłoń, on wkładał głowę.Nieustępliwy w walkach ulicznych z neonazistowską zarazą znany i lubiany wrażliwy na systemową niesprawiedliwosć.Współpraca z nim to czysta przyjemność - tak wspominają go, dziś jego przyjaciele, Niestety, jak w wielu podobnych przypadkach, system wyciągnął po niego swoje obślizgłe łapy najpierw, na ponad 2 lata  bez zarzutów, wsadzając do aresztu po czym skazując bestialsko na kolejne 6,5 za czyn którego nie popęłnił.      ...

libki

Przez ostatnie kilka lat przez część środowiska anarchistycznego — zwłaszcza te jego fragmenty, które znajdują się najbliżej akademii, aparatu NGO oraz szeroko pojętych „ekosystemów sprawiedliwości społecznej” liberalnej lewicy — przetacza się osobliwy nurt. Brzmi on mniej więcej tak: „nie żyjemy w czasach rewolucyjnych”. To zdanie zawsze wypowiadane jest z nutą zmęczonej rezygnacji, jakby mówiący był już zbyt wyrafinowany, zbyt obywatelski świata, zbyt straumatyzowany lub zbyt profesjonalny, by nadal wierzyć w dawne zasady. Słyszymy, że anarchiści nie mogą odrzucać elekcjonalizmu, bo byłoby to „dogmatyczne” albo „purytańskie”. Nie możemy podtrzymywać zasadniczego antymilitaryzmu w obliczu imperialnych sojuszy i geopolitycznych szachownic, bo to rzekomo „naiwne”, „uprzywilejowane” albo po prostu „nie tak działa świat”. Nie możemy kwestionować nacjonalizmu, bo najwyraźniej nawet anarchiści muszą uklęknąć przed ołtarzem flag, gdy wybuchnie „właściwa” wojna. A w Aotearoa coraz częściej in...