Przejdź do głównej zawartości

Wyrok przeciwko anarchistycznym towarzyszom Mónice Caballero i Francisco Solar

 Dziś, 7 listopada 2023 r., podczas gdy na zewnątrz odbywała się demonstracja solidarności,  sprzedajny sąd wydał wyrok przeciwko Mónice i Francisco po czterech miesiącach procesu.

Francisco został skazany jako sprawca:

*Dwóch zarzutów wysyłania paczek z bombami (54 Precinct i Hinzpeter [prawicowy chilijski polityk i były minister obrony Rodrigo Hinzpeter])

*jedno usiłowanie zabójstwa karabinierów

*Jeden przypadek poważnego zranienia karabiniera

*Jeden przypadek mniej poważnych obrażeń

*Pięć przypadków drobnych obrażeń

*Jedna liczba kwalifikowanych obrażeń (Precinct)

*Jedno usiłowanie zabójstwa Hinzpetera

*Dwa zarzuty podłożenia ładunku wybuchowego (budynek Tánica)

Uniewinniony od: Kradzieży tożsamości

Mónica została skazana jako współsprawczyni:


*Dwa zarzuty podłożenia ładunku wybuchowego (budynek Tánica)

Uniewinniona od: Posiadanie marihuany.



Krótko mówiąc, sąd zaakceptował większość zarzutów prokuratury, ale w przypadku Francisco jedno z zarzutów usiłowania zabójstwa zostało obniżone do obrażeń, a on sam został uniewinniony od kradzieży tożsamości. W przypadku Móniki, została ona zdegradowana ze sprawcy do współsprawcy, oprócz odrzucenia niektórych czynników obciążających zaproponowanych przez prokuratorów.

Oczekuje się, że sąd wyda ostateczny wyrok w dniu 7 grudnia 2023 r., Wyrok jest dowodem kolejnych represji przeciwko ruchowi anarchistycznemu.Wzywamy do akcji solidarnościowych!

Pozdrawiamy te czarne serca, które uderzają w rządzących. Miłość i anarchia dla Móniki i Francisco.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rewolucja obiega cały świat

 W ciągu ostatniego miesiąca w wielu krajach na całym świecie  wybuchają zamieszki, a nowe kraje wchodzą w cykl powstań i starć z władzami, rządami i ich pachołkami z pałami. We Francji trwają starcia między policją a demonstrantami, które wybuchły w stolicy kraju i wielu innych miastach podczas protestów przeciwko polityce oszczędnościowej proponowanej przez administrację Emmanuela Macrona. Po apelu związków zawodowych o dzień demonstracji przeciwko cięciom budżetowym ponad milion pracowników wyszło na ulice w liczbie porównywalnej od czasu zeszłorocznej walki przeciwko reformie systemu emerytalnego. W zeszłym tygodniu w Manili, stolicy Filipin, doszło do starć między protestującymi a policją, gdy tysiące ludzi wyszło na ulice, aby zaprotestować przeciwko jednej z najpoważniejszych afer korupcyjnych w kraju w ostatnich latach. Gniew wywołały skargi dotyczące szeroko zakrojonej korupcji, grabieży gospodarki i łapówek dla polityków w związku z rządowymi projektami infrastruktur...

Wezwanie do akcji solidarnościowych w sprawie Filipa B.

 Podczas gdy anarchiści systemowi organizują już tylko akcje parzenia herbaty dla społeczniaków, Czarna Rewolta wzywa do akcji solidarnościowych z Filipem B .- niesłusznie osadzonym w systemowej katowni, przez pachołków znienawidzonego przez nas państwa. Filip B- zaangażowany antyfaszysta, działalnością uliczną zajmował sie od roku 2014Współpracował m.in z Anarchistyczne Kielce,Antifa Jaworzno Frontem Antykapitalistycznym oraz Naukowy Socjalis.   Tam gdzie pozerzy z Anarchistycznych Kielc bali się włożyc dłoń, on wkładał głowę.Nieustępliwy w walkach ulicznych z neonazistowską zarazą znany i lubiany wrażliwy na systemową niesprawiedliwosć.Współpraca z nim to czysta przyjemność - tak wspominają go, dziś jego przyjaciele, Niestety, jak w wielu podobnych przypadkach, system wyciągnął po niego swoje obślizgłe łapy najpierw, na ponad 2 lata  bez zarzutów, wsadzając do aresztu po czym skazując bestialsko na kolejne 6,5 za czyn którego nie popęłnił.      ...

libki

Przez ostatnie kilka lat przez część środowiska anarchistycznego — zwłaszcza te jego fragmenty, które znajdują się najbliżej akademii, aparatu NGO oraz szeroko pojętych „ekosystemów sprawiedliwości społecznej” liberalnej lewicy — przetacza się osobliwy nurt. Brzmi on mniej więcej tak: „nie żyjemy w czasach rewolucyjnych”. To zdanie zawsze wypowiadane jest z nutą zmęczonej rezygnacji, jakby mówiący był już zbyt wyrafinowany, zbyt obywatelski świata, zbyt straumatyzowany lub zbyt profesjonalny, by nadal wierzyć w dawne zasady. Słyszymy, że anarchiści nie mogą odrzucać elekcjonalizmu, bo byłoby to „dogmatyczne” albo „purytańskie”. Nie możemy podtrzymywać zasadniczego antymilitaryzmu w obliczu imperialnych sojuszy i geopolitycznych szachownic, bo to rzekomo „naiwne”, „uprzywilejowane” albo po prostu „nie tak działa świat”. Nie możemy kwestionować nacjonalizmu, bo najwyraźniej nawet anarchiści muszą uklęknąć przed ołtarzem flag, gdy wybuchnie „właściwa” wojna. A w Aotearoa coraz częściej in...