Przejdź do głównej zawartości

PILNE!!!Próby zastraszania skłoterek przez pseudodziennikarzy tvn

 WSTRZĄSAJĄCE CHWILE GROZY PRZEŻYŁY PRZEZ KILKA KOLEJNYCH DNI MIESZKANKI SKŁOTU ,,SAMOWOLKA'' 

Oto relacja skłoterek:

Zaczęło się od wizyty właścicieli, osoby prawniczej z ich rodziny i faceta z kamerą z telewizjiTVN. Byli głusi na argumenty i akty prawne, interesowało ich tylko „święte prawo własności”, negowali swoje poprzednie fizyczne ataki i groźby śmierci pod naszym adresem. Po jakimś czasie pod domem pojawiła się ekipa telewizyjna współpracująca z agresorami. Byłyśmy nękane przez mężczyzn z kamerami, którzy nie reagowali na żądania zaprzestania nagrywania nas. Wszystko działo się szybko, nagle pod Samowolką pojawiła się jeszcze p*licja. W naszym imieniu zaczął z nimi rozmawiać przyjaciel domu ze stowarzyszenia Akcja Lokatorska. Podczas gdy on próbował deeskalować konflikt, atakowano nasze okna, zniszczono naszą toaletę i inne rzeczy na podwórku. Dopiero po dłuższym czasie udało się przemówić do p*licjantów, którzy poinformowali właścicieli, że nie pomogą w nielegalnej eksmisji i potrzebny jest wyrok sądu. Agresorzy odpuścili.


NĘKANIE, ZASTRASZANIE, TERROR, JAK DŁUGO JESZCZE LIBERAŁOWIE BEDA TERRORYZOWAĆ SPOŁECZEŃSTWO??

Wygrałyśmy, lecz następnego poranka czekała nas powtórka.
Osoby wychodzące z Samowolki były śledzone przez mężczyzn robiących im zdjęcia bez zgody. Zareagowałyśmy na to nie chcąc by w naszej okolicy dochodziło do takich przypadków przemocy. Okazało się, że były to te same osoby, które dzień wcześniej próbowały się do nas włamać i niszczyły nasz dom. Dziennikarzyna z neoliberalnego TVN należący do grupy próbował w bardzo agresywny sposób wyciągnąć z nas informacje. Wycofałyśmy się do domu. Niedługo po tym zaczął latać nad nim dron z kamerą, naruszając tym samym naszą prywatność.
W międzyczasie zauważałyśmy coraz więcej szkód, jakie nam wyrządzono. Samochód niezbędny Samowolce do funkcjonowania został obrzucony cementem, który nam ukradziono, otwarto i rozrzucono po samochodzie wgniatając także maskę. Uszkodzono więcej zabezpieczeń okien niż myśleliśmy, a podwórko było zdemolowane.
Podsumowując, próbowano nas wyrzucić na bruk, włamać się do domu, zniszczono niezbędne nam do życia przedmioty (ubikację i samochód), naruszono naszą prywatność, okradziono nas, a wiele osób było śledzonych i nagrywanych bez zgody przez dziennikarzy Stacji TTV (Grupa TVN). Jeśli opublikowany zostanie jakikolwiek materiał, to jesteśmy pewne, że będzie on bardzo przekłamany, a narracja prowadzona będzie z perspektywy oprawców, z którymi współpracowali sprzedajni pseudodziennikarze.
Jak się po tym trzyma Samowolka? Ciężko. Wspólnymi siłami odbudowujemy zniszczenia i staramy się nie stracić nadziei na spokojny dom - miejsce które pomoże, i już teraz pomaga, wielu osobom. Z całych serc dziękujemy dzielnym osobom, które były w stanie natychmiast zareagować i przyjechać do nas na miejsce, a także tym, które wspierały nas zdalnie – dobrym słowem, wyrażeniem poparcia, udostępnianiem informacji.


OFIARY TEGO HANIEBNEGO I BRUTALNEGO ATAKU PRZEŻYŁY SZOK... JAK DŁUGO JESZCZE BĘDZIEMY PRZYGLĄDAĆ SIE BEZKARNYM POCZYNANIOM WŁADZ CZYŚCICIELI I OPŁACANYMI PRZEZ NIECH PSEUDOPUBLIKATORÓW Z ŻEKOMO ,,WOLNYCH MEDIÓW''



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rewolucja obiega cały świat

 W ciągu ostatniego miesiąca w wielu krajach na całym świecie  wybuchają zamieszki, a nowe kraje wchodzą w cykl powstań i starć z władzami, rządami i ich pachołkami z pałami. We Francji trwają starcia między policją a demonstrantami, które wybuchły w stolicy kraju i wielu innych miastach podczas protestów przeciwko polityce oszczędnościowej proponowanej przez administrację Emmanuela Macrona. Po apelu związków zawodowych o dzień demonstracji przeciwko cięciom budżetowym ponad milion pracowników wyszło na ulice w liczbie porównywalnej od czasu zeszłorocznej walki przeciwko reformie systemu emerytalnego. W zeszłym tygodniu w Manili, stolicy Filipin, doszło do starć między protestującymi a policją, gdy tysiące ludzi wyszło na ulice, aby zaprotestować przeciwko jednej z najpoważniejszych afer korupcyjnych w kraju w ostatnich latach. Gniew wywołały skargi dotyczące szeroko zakrojonej korupcji, grabieży gospodarki i łapówek dla polityków w związku z rządowymi projektami infrastruktur...

Wezwanie do akcji solidarnościowych w sprawie Filipa B.

 Podczas gdy anarchiści systemowi organizują już tylko akcje parzenia herbaty dla społeczniaków, Czarna Rewolta wzywa do akcji solidarnościowych z Filipem B .- niesłusznie osadzonym w systemowej katowni, przez pachołków znienawidzonego przez nas państwa. Filip B- zaangażowany antyfaszysta, działalnością uliczną zajmował sie od roku 2014Współpracował m.in z Anarchistyczne Kielce,Antifa Jaworzno Frontem Antykapitalistycznym oraz Naukowy Socjalis.   Tam gdzie pozerzy z Anarchistycznych Kielc bali się włożyc dłoń, on wkładał głowę.Nieustępliwy w walkach ulicznych z neonazistowską zarazą znany i lubiany wrażliwy na systemową niesprawiedliwosć.Współpraca z nim to czysta przyjemność - tak wspominają go, dziś jego przyjaciele, Niestety, jak w wielu podobnych przypadkach, system wyciągnął po niego swoje obślizgłe łapy najpierw, na ponad 2 lata  bez zarzutów, wsadzając do aresztu po czym skazując bestialsko na kolejne 6,5 za czyn którego nie popęłnił.      ...

libki

Przez ostatnie kilka lat przez część środowiska anarchistycznego — zwłaszcza te jego fragmenty, które znajdują się najbliżej akademii, aparatu NGO oraz szeroko pojętych „ekosystemów sprawiedliwości społecznej” liberalnej lewicy — przetacza się osobliwy nurt. Brzmi on mniej więcej tak: „nie żyjemy w czasach rewolucyjnych”. To zdanie zawsze wypowiadane jest z nutą zmęczonej rezygnacji, jakby mówiący był już zbyt wyrafinowany, zbyt obywatelski świata, zbyt straumatyzowany lub zbyt profesjonalny, by nadal wierzyć w dawne zasady. Słyszymy, że anarchiści nie mogą odrzucać elekcjonalizmu, bo byłoby to „dogmatyczne” albo „purytańskie”. Nie możemy podtrzymywać zasadniczego antymilitaryzmu w obliczu imperialnych sojuszy i geopolitycznych szachownic, bo to rzekomo „naiwne”, „uprzywilejowane” albo po prostu „nie tak działa świat”. Nie możemy kwestionować nacjonalizmu, bo najwyraźniej nawet anarchiści muszą uklęknąć przed ołtarzem flag, gdy wybuchnie „właściwa” wojna. A w Aotearoa coraz częściej in...